Dlaczego mamy wyznania wiary (część 2)

Dlaczego mamy wyznania wiary? (część 2)
Stojąc i walcząc razem
(List do Filipian 1:27, Ewangelia Mateusza 12:25)
Piotr Słomski (Peter Slomski)

 

 

Widząc szeroki i cały obraz

Rozumiem, że kiedy największy polski malarz, Jan Matejko malował obraz, wówczas stał on lub siedział bardzo blisko płótna. Miał problemy z wzrokiem, dlatego  nie mógł zobaczyć obrazu w całości i musiał skupiać się na malowaniu małych fragmentów. Mimo to potrafił malować arcydzieła. Gdybyśmy jednak tak jak Matejko mieli patrzeć tylko na pojedyncze niewielkie obszary jego obrazów, na przykład Bitwy pod Grunwaldem, nie potrafilibyśmy w pełni docenić ich piękna i potęgi ani nawet zrozumieć, co się na nich dzieje. My musimy odsunąć się i zobaczyć cały obraz – wtedy możemy zrozumieć, co to wszystko oznacza.

Właśnie temu służą wyznania wiary. Kiedy czytamy werset lub nawet całą księgę w Biblii, nawet jeśli jesteśmy w stanie wiele zrozumieć, trudno jest zrozumieć „szeroki/cały obraz”. Wyznanie wiary skupia podstawowe doktryny i praktyki w jednym podsumowaniu. To daje nam szeroki czy cały obraz tego, co mówi Biblia – tego, co mówi Bóg.

 

Stojąc i walcząc razem

Wyznania wiary mogą być krótkie lub długie. Krótkie wyznania często były wygłaszane na początku chrześcijańskiego życia człowieka, aby wykazać, że nowy chrześcijanin rozumie i wierzy w to, co powiedział Bóg. Rozważaliśmy (w „Dlaczego mamy wyznania wiary (1)”), jak pierwsi chrześcijanie deklarowali swoją wiarę przy chrzcie. Przypomnij sobie, etiopskiego Eunucha, który wygłosił krótkie wyznanie wiary: „Wierzę, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym” (Dzieje Apostolskie 8:37). Można powiedzieć, że to jest główne przesłanie, szeroki obraz Biblii. Etiopczyk rozumiał kluczową prawdę, która została przepowiedziana w Starym Testamencie i wtedy już się wypełniła w erze Nowego Testamentu. Zrozumiał, kim był Chrystus i uwierzył w Niego. Wyznania wiary były przygotowane również w celu rozprawienia się z błędem i herezją. Dwoma z największych wyzwań stojących przed wczesnym Kościołem były gnostycyzm i arianizm. Pierwszy z nich zaprzeczał człowieczeństwu Chrystusa, a drugi boskości Chrystusa. Zatem Kościół zebrał nauczanie Biblii dotyczące tych spraw w formie deklaracji. Jeżeli osoba nie mogła zaakceptować tego, co zostało zapisane, zdradzało to jej gnostycyzm lub arianizm. Wyznania chroniły Kościół przed wejściem takich nauczycieli do społeczności i sprowadzeniem ludu Bożego na manowce.

Kościół starał się wypełniać swoją rolę filaru i podpory prawdy (1 List do Tymoteusza 3:15). Służyło temu formułowanie wyznań wiary. Biblia i historia chrześcijaństwa pokazuje, że wyznania były wykorzystywane do głoszenia wiary Kościoła i obrony tej wiary przed błędami i wilkami w zborach.  Chciałbym, abyśmy trochę bardziej zastanowili się nad wykorzystaniem wyznań wiary oraz tym, jak ważne są one dla lokalnego kościoła. W Liście do Filipian 1:27 Paweł pisze do lokalnego kościoła i mówi im: „Stójcie w jednym duchu, jednomyślnie walcząc społem za wiarę ewangelii”. Mam nadzieję, że zobaczymy, jak wyznanie wiary pozwala nam stać w jednym duchu, a także jednomyślnie walczyć o wiarę. W szczególności będziemy omawiać jego praktyczne korzyści i przydatność dla lokalnego kościoła. Będziemy powtarzać część tego, co już zostało powiedziane, ale mam nadzieję, że to podkreśli, jak ważne jest posiadanie pisemnej deklaracji wiary.

 

I           Wyznanie wiary jest podstawą wspólnoty i służby

W Księdze Amosa 3:3 czytamy te słowa: „Czy idzie dwóch razem, jeżeli się nie umówili?” Jezus podkreśla takie rozumowanie, gdy w Ewangelii Mateusza 12:25 mówi: „Każde królestwo, rozdwojone samo w sobie, pustoszeje, i żadne miasto czy dom, rozdwojony sam w sobie, nie ostoi się”. Czyż nie jest prawdą, że praca społeczności jest lepiej realizowana, a rodzina i ciało są lepiej spojone, gdy istnieje jedność doktryny i praktyki? Kiedy Paweł pisał do kościoła w Filippi w Liście Filipian 1:27 przedstawił nam obraz zdrowego kościoła: „Stoicie w jednym duchu, jednomyślnie walcząc społem za wiarę ewangelii”. Zdrowy zbór istnieje, gdy istnieje jedność w tym, w co wszyscy wierzą. Wyobraź sobie chór, w którym każdy członek ma inny śpiewnik. Czy gdy wszyscy zaczną śpiewać, nie będzie chaosu? Czy zbór nie powinien również mieć jednej książki mówiącej o doktrynie? Innymi słowy, żeby w zborze była jedność, powinien on posiadać tą samą deklarację wiary.

Nie oznacza to, że zawsze będzie możliwe, aby każdy członek zgadzał się z każdą z doktryn. Ważne jest jednak, aby trzymali się oni najbardziej fundamentalnych prawd dotyczących zbawienia i autorytetu Pisma Świętego. W przypadku, gdy istnieją różnice dotyczące innych obszarów nauczania, powinniśmy być gotowi zgodzić się na istnienie różnic, ale nie robić wielkiej sprawy z tych różnic – z powodu miłości do zboru i aby zachować pokój. Nie każdy członek chóru będzie miał upodobanie we wszystkich pieśniach, ale nie byłoby chóru, gdyby niektórzy członkowie postanowili nie śpiewać niektórych piosenek. Potrzebne jest poświęcenie i podporządkowanie się płynące z miłości. W dalszej części swojego listu do zboru w Filippi Paweł podkreśla tę postawę miłości: „Dopełnijcie radości mojej i bądźcie jednej myśli, mając tę samą miłość, zgodni, ożywieni jednomyślnością” (List do Filipian 2:2). A w Liście do Efezjan 4:3 pisze do innego kościoła lokalnego: „Starając się zachować jedność Ducha w spójni pokoju”. Dla miłości i pokoju należy dążyć do tej jedności.

Wyznanie wiary pomaga nam mieć jeden umysł. Jesteśmy skoncentrowani na tych samych prawdach i na tych samych celach. Posiadanie deklaracji wiary jest również kwestią uczciwości wobec zboru. Jeśli staniemy się członkami zboru nieposiadającego spisanej nauki, co się stanie, gdy zbór zacznie nauczać doktryn, których nigdy się nie spodziewaliśmy, a nawet takich, które są niebezpieczne? Możemy poczuć, że zostaliśmy wciągnięty w coś innego niż to, o czym nam powiedziano. Każda osoba przyłączająca się do zboru ma prawo wiedzieć, do czego się przyłącza. Zbór ma również prawo wiedzieć, w co wierzy przyszły członek. Zbór musi wiedzieć, czy potencjalny członek jest przynajmniej przygotowany do tego, aby żyć i służyć w harmonii z innymi członkami. Opublikowane wyznanie wiary bardzo pomaga ocenie dokonywanej przez każdą ze stron. Od samego początku wszystko jest jawne i uczciwe. Musimy mieć uzgodnione podstawowe zasady, inaczej dom rozdwojony sam w sobie nie ostoi się.

 

II          Wyznanie wiary jest narzędziem służącym do nauczania

W 1 Liście do Koryntian 1:10, Paweł napomina zbór w Koryncie: „A proszę was, bracia, w imieniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa, abyście wszyscy byli jednomyślni i aby nie było między wami rozłamów, lecz abyście byli zespoleni jednością myśli i jednością zdania”. Problemem tego lokalnego kościoła było, że ​​członkowie byli podzieleni w zależności od preferowanych nauczycieli. Zbór może być również podzielony z powodu odmiennego nauczania. Posiadanie wyznania wiary pomaga w nauczaniu zboru, pozwalając uzyskać zgodność w sposobie myślenia.

Jak wcześniej mówiliśmy (w „Dlaczego mamy wyznania wiary (1)”), Biblia jest ogromną książką – 1189 rozdziałów i ponad 773.000 słów. Nie jest możliwe zrozumienie tego wszystkiego. Tym niemniej Kościół otrzymał nakaz, określony w Starym Testamencie jako Szema (5 Ks. Mojżeszowa 6:4-25), a w Nowym Testamencie jako Wielkie Posłannictwo (Ew. Mateusza 28:19-20), aby nauczać prawdy Biblii. Wydaje się oczywiste, że proces nauczania będzie na początku obejmować nauczanie podstawowych i wybranych prawd. To właśnie czyni wyznanie wiary. Jest ono podsumowaniem i wyborem prawd ważnych i decydujących. Tak, mogą w nim zostać użyte różne lub dodatkowe słowa, ale deklaracja wiary w rzeczywistości tylko podkreśla i wyjaśnia, co stanowi tę prawdę. Zwróć uwagę na opis Boga. Słowa „Trójca Święta” nigdy nie są używane w Biblii, ale używamy ich do opisania tego, co Biblia mówi o boskości Ojca, Syna i Ducha Świętego. Podam inny przykład. Czy wiesz, że słowo „suwerenny” nigdy nie jest używane w Biblii w odniesieniu do Boga? Jednak, używamy go jako podsumowania tego, jak działa Bóg w wypadku opatrzności i zbawienia ludzi. Tak jest właśnie z deklaracją wiary – używane są w niej nowe słowa dla podsumowania tego, czego naucza Biblia.

Biblijne wyznanie wiary nigdy nie powinno wykraczać poza to, czego naucza Biblia. Wyznanie nie wymaga również przyjęcia, że znajduje się ono na tym samym poziomie co Biblia. W rzeczywistości biblijne wyznania potwierdzają wyjątkowość i autorytet Biblii. Jest to jeden z celów wyznania lub deklaracji – zapewnienie, że pozycja Biblii nie jest zagrożona. Biblijne wyznanie będzie twierdziło, że Pismo Święte jest nieomylne oraz bezbłędne i jest wystarczającym oraz ostatecznym autorytetem we wszystkich sprawach wiary i praktyki. Słowa „nieomylny” i „bezbłędne” nie znajdują się w Biblii. A jednak wyznania używają takich słów, aby chronić autorytet Biblii. Traktowanie wyznania jak Biblii byłoby grzechem. Wyznanie podkreśla natomiast władzę i prawdę Biblii. Lokalny kościół jest filarem prawdy, a więc musi głosić Biblię. Deklaracja tym tylko różni się od publicznego głoszenia kazań, że jest dokładniejsze i starannie opracowane przez wiele umysłów. „Gdy zbór zachęca do publicznego nauczania Słowa Bożego lub publikuje literaturę wyjaśniając Słowo, w rzeczywistości tworzy deklarację wiary” (Kenneth L. Gentry).

Wyznania też są bardzo przydatnym narzędziem w nauczaniu dzieci. Niektórzy z nas mają rzymsko katolickie korzenie i jeśli wspomniane zostaje słowo „katechizm”, możemy automatycznie myśleć, że wiąże się ono z rzymskim katolicyzmem. Ale ważne jest, aby nie wylewać dziecka z kąpielą. „Katechizm” jest po prostu księgą do nauczania, często w formie pytań i odpowiedzi. Jest to forma wyznania lub deklaracji. Stanowi doskonały sposób uczenia dzieci. Wiem, jakie znaczenie ma zapamiętywanie przez młodych ludzi pytań i odpowiedzi. Może być tak, że te prawdy nie spowodowały natychmiastowej zmiany w ich sercach, ale gdy dorośli, a następnie nawrócili się, były złożone w ich umysłach i sercach. Katechizm dla dzieci jest streszczeniem całego nauczania Biblii, w krótkiej, zwięzłej i zrozumiałej formie.

 

III         Wyznanie wiary jest świadectwo prawdy

Wyznanie wiary nie tylko umożliwia zborowi nauczanie ludzi w jego obrębie, ale jest również narzędziem do nauczania obcych. Jezus mówi w Ewangelii Mateusza 5:14: „Wy jesteście światłością świata”. W „Dlaczego mamy wyznania wiary (1)” rozważaliśmy to, co Paweł powiedział do Tymoteusza: „Staczaj dobry bój wiary, uchwyć się żywota wiecznego, do którego też zostałeś powołany i złożyłeś dobre wyznanie wobec wielu świadków. Nakazuję ci przed obliczem Boga, który wszystko ożywia, przed obliczem Chrystusa Jezusa, który przed Poncjuszem Piłatem złożył dobre wyznanie” (1 List do Tymoteusza 6:12,13). Cytowaliśmy Słownik biblijny Vine’a odnośnie znaczenia słowa „wyznanie”: „Deklarować otwarcie poprzez dobrowolną wypowiedź, takie wyznanie jest efektem głębokiego przekonania o faktach”. Wielkim Posłannictwem Kościoła Chrystusa jest nauczanie uczniów – tych, którzy są w Kościele. Ale Kościół Chrystusa jest także wezwany, aby głosił nauczanie Jezusa tym, którzy są poza nim. Kościół jest światłością.

Zainteresowana osoba z zewnątrz na pewno spyta: „W co wierzycie, jako zbór?” Zbór bez wyznania wiary, odpowie: „Wierzymy Biblii”. Zbór posiadający wyznanie wiary odpowie: „Wierzymy Biblii i mamy zapisane to, czego, jak wierzymy, Biblia naucza, czyli to, że …”. Nie wystarczy po prostu powiedzieć, że wierzymy Biblii. Katolicy i Świadkowie Jehowy „wierzą” Biblii. Musimy wyjaśnić, co to znaczy. Sekty przynoszą tylko ciemność poprzez ich nauczania. My mamy być światłem dla świata. Deklaracja pomaga nam być szczerymi, otwartymi i być światłością w ciemności. Jasno określa nasze wierzenia i postępowanie.

Wyznanie jest zatem sposobem na otwarte deklarowanie tego, w co wierzymy. A co najważniejsze, pomaga nam być zjednoczonymi w ogłaszaniu ewangelii. Powodem zakłopotania, a może nawet wstydu dla zboru byłoby, gdyby jego członkowie przedstawiali osobom z zewnątrz odmienne lub nawet sprzeczne informacje o naturze Boga lub zakresie odkupienia dokonanego przez Chrystusa. Czy byłoby korzystne, gdybym wyszedł na ulicę z innym członkiem zboru i gdybyśmy rozdawali traktaty, które zawierałyby różną naukę o działaniu Ducha Świętego? Jak powiedział prorok Amos: „Czy idzie dwóch razem, jeżeli się nie umówili?” (Księga Amosa 3:3). Deklaracja wiary pozwala nam chodzić w jedności i wzmacnia nasze ręce do pracy, gdyż wtedy te ręce pracują wspólnie. Wyznanie wiary jest więc świadectwem prawdy dla tych, którzy są poza Kościołem Chrystusowym.

 

IV        Wyznanie wiary jest sprawdzianem dla pastora i głoszących Słowo

Deklaracja chroni członków zbora przed przewrotnym liderem. Paweł nakazał Tymoteuszowi: „A co słyszałeś ode mnie wobec wielu świadków, to przekaż ludziom godnym zaufania, którzy będą zdolni i innych nauczać” (2 List do Tymoteusza 2:2). Jak można ocenić, czy dana osoba jest odpowiednia na lidera, jeśli mówi jedynie, że wierzy Biblii? Co się stanie, jeśli okaże się być drugim „Ariuszem”? Rob Bell jest bardzo popularnym autorem w kręgach „chrześcijańskich”. Ostatnio jego książka, „Miłość Zwycięża” („Love Wins”), stała się bestsellerem. Mówiąc w skrócie, Bell twierdzi, że Bóg nie wysyła nikogo do piekła, bo jak inaczej miłość może zwyciężyć. Zbór, którego był pastorem nie miał żadnego problemu z jego nauczaniem. Wyobraź sobie, że zacząłbym nauczać w tym zborze, że ​​nie ma piekła. Co można zrobić? Można wskazać niektóre wersety biblijne. Ale mógłbym odpowiedzieć: „To twoja interpretacja. Moja interpretacja brzmi następująco…” Jednakże, jeśli zbór posiada deklarację, która wyraźnie mówi, że Bóg wysyła ludzi do rzeczywistego miejsca zwanego piekłem, muszę przyznać, że zobowiązałem się być wiernym takiej interpretacji – przysięgałem. Będę musiał upamiętać się albo zrezygnować z przywództwa.

Członkowie zboru muszą być chronieni przed takimi liderami. Czasami tacy liderzy głoszą herezje w sposób niezamierzony, zwyczajnie się mylą. Dlatego pozostali starsi mogą sobie wzajemnie pomagać, delikatnie wskazując, jakiego nauczania trzyma się zbór. Członkowie zboru wiedzą, w jakie doktryny starsi powinni wierzyć i jakich nauczać. Mają pewność, że jeśli ich przywódcy zmienią kurs, muszą być pociągnięci do odpowiedzialności. Mamy mieć się na baczności przed fałszywymi nauczycielami. Apostoł Piotr napomina nas: „Lecz byli też fałszywi prorocy między ludem, jak i nie wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzać będą zgubne nauki…” (2 List Piotra 2:1). Nie wystarczy nam po prostu zaakceptować, że człowiek wierzy Biblii. Dzięki wyznaniu wiary można ​​w znacznie bardziej bezpośredni sposób dowiedzieć się o przekonaniach doktrynalnych człowieka odnośnie wielu biblijnych zagadnień. Wyznanie jest również pomocną gwarancją tego, że lider nie będzie mógł wprowadzić niebezpiecznych doktryn. Można różnie interpretować Biblię, ale nie można uciec od tego, co stwierdza wyznanie wiary.

 

V          Wyznanie wiary jest standardem dyscypliny

Jak już wspomniano, każdy lider musi być zobowiązany do przyjęcia deklaracji wiary swojego zboru. Wtedy członkowie mają poczucie bezpieczeństwa. Wiedzą, w co wierzą liderzy zboru i że nie powinni oni sprowadzić ich na manowce. Wiedzą również, że liderzy będą dążyć do ochrony prawości zboru. Każdy zbór reprezentuje Bożą chwałę na świecie. Jeśli w zborze jest grzech, liderzy w miłości będą musieli sobie z tym poradzić. Jeśli w Kościele Bożym występuje notoryczny i niewyznany grzech, wówczas, co to mówi światu o Bogu? Apostoł Paweł nakazuje Tymoteuszowi: „Głoś Słowo, bądź w pogotowiu w każdy czas, dogodny czy niedogodny, karć, grom, napominaj z wszelką cierpliwością i pouczaniem” (2 List do Tymoteusza 4:2). Przywódcy kościoła lokalnego muszą czuwać nad duszami członków zboru. Muszą to robić z miłości do stada i z troski o chwałę Bożą.

W Objawieniu Jana 2:2 Pan Jezus zwrócił się do „anioła” zboru w Efezie: „Znam uczynki twoje i trud, i wytrwałość twoją, i wiem, że nie możesz ścierpieć złych, i że doświadczyłeś tych, którzy podają się za apostołów, a nimi nie są, i stwierdziłeś, że są kłamcami”. Wyznanie wiary jest środkiem służącym do wypróbowania i przetestowania tych, którzy grzeszą i którzy sprowadziliby innych na manowce. Kilka lat temu w chrześcijańskim czasopiśmie opisano spór mający miejsce na amerykańskiej uczelni chrześcijańskiej. Sprawa dotyczyła nauczania pewnego nauczyciela na kursie dotyczącym ludzkiej seksualności. Spostrzegawczy reporter zauważył mimochodem: „Od wydziałów nie wymaga się podpisywania zbioru zasad doktrynalnych, głównie z powodu długotrwałej opozycji wobec ‘wyznaniowości’”. Fakt, że nie istniała deklaracja, do której przestrzegania zobowiązaliby się nauczyciele, postawił uczelnię w trudnej sytuacji. Bez wyznania wiary nauczyciele mogli mówić praktycznie, co chcieli. Istnienie deklaracji wiary zobowiązuje nie tylko przywódców, ale każdego z nas, do zachowania określonych standardów. Nikt w zborze nie może po prostu powiedzieć, że wierzy Biblii, a następnie żyć według własnej interpretacji w grzechu.

 

VI        Wyznanie wiary jest połączeniem z historycznym Kościołem

Czy nie jest błogosławieństwem, że przywódcy w naszym zborze nie nauczają czegoś, w co nigdy wcześniej nie wierzono lub czego nie nauczano? Być może czasami jest to nowe nauczanie w tym zborze, ale nie jest to nowe nauczanie w historii Kościoła. Czy nie jest błogosławieństwem, że to, czego naucza się w tym zborze, było nauczane na przestrzeni wielu wieków? Wiemy o tym, ponieważ nauczanie to znajduje się w wyznaniach wiary i pismach historycznego Kościoła. Wierzę, że niebezpiecznie i nie mądro jest twierdzić, że po prostu nie musimy uczyć się od tych, którzy byli przed nami. Wiele sekt tak mówi. Posłuchaj, co stwierdziła pewna osoba: „Musimy pozwolić, aby Bóg mówił sam za siebie… Odwołujemy się do Biblii, która jest prawdą.” Ta sama osoba pisze, że wyznania wiary są „ludzką tradycją”, „zasadami podanymi przez ludzi” i „opiniami”. Brzmi to dobrze, ale są to słowa Świadków Jehowy (z publikacji „Niech Bóg będzie prawdziwy”). Mówią, że wierzą tylko Biblii i odcinają się od historii Kościoła. Jakie są tego konsekwencje? Nietrzymanie się historycznych wyznań wiary stanowi otwarte drzwi do nauczania herezji i powtarzania błędów historii.

W dziewiętnastym wieku w Ameryce człowiek nazywający się Alexander Campbell zdecydował, że nie ma potrzeby uczyć się z historii Kościoła. Należał do ruchu zwanego „Restoracjonizmem”. Dla niego oznaczało to przywrócenie „czystej prawdy” Biblii i odrzucenie historycznych wyznań.  Jego hasłem było „Nie wyznanie, tylko Biblia”. Był założycielem tego, co zostało nazwane Kościołami Chrystusowymi (Churches of Christ). Kościoły te odrzuciły wnioski płynące z przeszłości. W rezultacie zaczęły nauczać, że grzechy człowieka są zmywane przez fizyczne wody chrztu, a nie jedynie przez wiarę. Pod koniec dwudziestego wieku Amerykanin Kip McKean oddzielił się od Kościołów Chrystusowych i utworzył Międzynarodowy Kościół Chrystusowy (International Church of Christ – ICOC). On stwierdził to samo i odrzucił wyznania wiary. ICOC założył kościół w Polsce. Jednak wspólnota w Polsce w końcu oderwała się od ICOC. Dopiero wtedy problemy z powodu nieposiadania wyznania stały się jasne. Przez lata ludzie wierzyli i byli posłuszni, ponieważ tak mówili im liderzy. Teraz bez narzucania z góry, wszyscy zaczęli wygłaszać własne interpretacje odnośnie wszelkich kwestii – łaski, chrztu, starszych, małżeństwa, rozwodów, uwielbienia. Mój przyjaciel był liderem tego zboru w Polsce. Kiedy rozpoczęły się wszystkie te spory i wątpliwości, zwrócił się do mnie poszukując kilku odpowiedzi. Niestety, bez względu na to, jak bardzo starałem się podzielić moim zrozumieniem Biblii, zawsze występowały inne poglądy. W tym wspólnocie nie było jedności doktryny i praktyki.

Ta wspólnota już nie istnieje w Polsce. Bez podstawowych doktryn prawdy ludzie skierowali się w różne strony. Jeśli kawałek delikatnego materiału będzie ciągnięty jednocześnie we wszystkich kierunkach, to podrze się na kawałki. Tak właśnie się stało. Gdyby istniał związek z przeszłością, można byłoby uniknąć wielu błędów. Jeśli mieliby wyznanie lub deklarację wiary, będącą podsumowaniem i interpretacją Biblii, to możliwe jest, że utrzymaliby się razem. Ale każdy miał własną interpretację. Każdy miał swój własny pomysł na to, co było potrzebne, a raczej na to, czego sam potrzebował. Była wspólnota która powiedziała: „Nie mamy wyznań, tylko Biblię”.

 

Wypróbowana i prawdziwa wiara Kościoła

List Judy 3 napomina nas: „Umiłowani! Zabierając się z całą gorliwością do pisania do was o naszym wspólnym zbawieniu, uznałem za koniecznie napisać do was i napomnieć was, abyście podjęli walkę o wiarę, która raz na zawsze została przekazana świętym”. Ta raz na zawsze powierzona świętym wiara była przekazywana przez wieki. Nie powinniśmy sądzić, że istnieje ogromna przepaść między Kościołem pierwszego wieku i nami samymi. Chrystus powiedział, że Kościół nigdy nie upadnie. Bóg nieustannie działał w Kościele przez Ducha Świętego. Wierni mężowie starali się chronić prawdę, a tym samym Kościół poprzez wyznania. „Mimo, że szczególne, bezpośrednie objawienie Boga ustało i całość Pisma Świętego została ukończona w pierwszym wieku, dla istniejącego Kościoła nadal konieczne było interpretowanie i stosowanie ukończonego objawienia. Interpretacja i stosowanie Pisma Świętego jest procesem, a nie pojedynczym aktem. Aby usystematyzować, skompilować i rozpowszechnić podstawowe prawdy Pisma Świętego, konieczne było zaangażowanie wielu pobożnych ludzi pracujących przez wiele wieków” (Kenneth L. Gentry).

Nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele korzyści uzyskaliśmy dzięki historycznemu kościołowi i jego wyznaniom. Jak ktoś powiedział: „Byliśmy w stanie spojrzeć dalej niż inni, jedynie dlatego, że staliśmy na ramionach gigantów.” Wyznania wiary pochodzące z przeszłości pozwalają nam to uczynić – budować w oparciu o tych, którzy nas poprzedzali. Mając wyznanie wiary, łączymy się z kościołem z przeszłości. To pomaga nam również poddawać próbie nowe nauczanie. Amerykański teolog A. A. Hodge zauważył, że prawdziwy problem nie występuje, jak często się twierdzi, „pomiędzy słowem Boga i wyznaniem wiary człowieka, ale pomiędzy poddaną próbie i potwierdzoną wiarą zbiorowego ludu Bożego, a prywatnym osądem i samodzielną mądrością indywidualnej osoby wyrażającej sprzeciw.” (Należy zauważyć, że czasem zbór może wymagać zrewidowania własnego wyznania. To nie zmienia doktryny, ale raczej podkreśla biblijne doktryny, które są zagrożone. Właśnie dlatego były spisywane nowe wyznania.)

Jeśli zbór nie chce dokładnie określić wiary, którą wyznaje, wydaje się to być oznaką albo niepewności, albo nieuczciwości. Jak ktoś może wiedzieć, do czego się przyłącza, jeśli zbór po prostu stwierdza: „Wierzymy tylko Biblii”? Zbór bez deklaracji wiary umożliwia silnemu człowiekowi łatwe przejęcie kontroli nad zborem i poprowadzenie go w wybranym przez siebie kierunku, a jednocześnie poprowadzenie wielu z sobą. Jest to historia wielu sekt. Czujni i pobożni wierzący nie będą mogli pociągnąć go do odpowiedzialności. Bez deklaracji wiary, w najlepszym razie będzie miała miejsce ciągła zmiana, w najgorszym, zbór będzie stale popełniał błędy (David Chanski). Ale z deklaracją wiary lud Boży jako kościół lokalny ma możliwość stać i walczyć społem za wiarę ewangelii.

Czytaj część 1 – Głoszenie i obrona wiary